Pierwszy kwartał 2026 roku (styczeń–marzec) przyniósł poznańskim rowerzystom spadek ruchu względem roku poprzedniego: mediana zmian na poszczególnych licznikach (liczona tylko z liczników z wiarygodnymi danymi za oba lata) wyniosła -6,2% rok do roku — najłagodniejszy spadek spośród miast, które w ogóle miały z czym porównywać ten kwartał.
(Mediana, a nie zwykła średnia — tej samej miary używamy w rankingu "365 dni" na stronach liczników, żeby kilka największych punktów pomiarowych nie zdominowało obrazu całego miasta.)
Podobnie jak w innych miastach, główną przyczyną była wyraźnie chłodniejsza zima:
| Rok | Dni bez opadów | Śr. temp. maks. |
|---|---|---|
| 2025 | 51 | 6,5°C |
| 2026 | 54 | 4,5°C |
To odwrócenie trendu sprzed roku — I kw. 2025 przyniósł wyraźny wzrost (+14%) dzięki wyjątkowo suchej zimie. Tym razem mróz wziął górę nad brakiem opadów.
Najwięcej przejazdów
Najwięcej przejazdów dziennie zanotowały [R6] Grunwaldzka/Święcickiego (853/dzień) i [R6] Grunwaldzka/Wojskowa Pd (756/dzień).
Kto stracił, kto zyskał
Najmocniej spadły:
- [W] Wartostrada Zach: 645 → 461 (-29%)
- [R12] Malta Pd: 478 → 352 (-26%)
- [R10] Kórnicka Pn: 470 → 365 (-22%)
Nie wszędzie jednak gorzej — kilka liczników poszło pod prąd:
- [R8] Most Królowej Jadwigi Pn: 365 → 422 (+16%)
- [O2] Hetmańska/Dolna Wilda Pd: 244 → 270 (+11%)
- [O2] Solidarności/Mieszka I: 392 → 433 (+11%)
Podsumowanie
Chłodniejsza zima to naturalny hamulec dla ruchu rowerowego w całym regionie, a Poznań wypadł na tym tle stosunkowo łagodnie. Wiosna i lato powinny przynieść odbicie — zobaczymy, jak wypadnie kolejne podsumowanie.